26 maja 2012

Dla mamy.

T o dla Ciebie mamo ..... Dziękuję!


(wzór ze strony aurelle)

21 maja 2012

Udało się!

Jak prawie wszystkie mamy cierpię na chroniczny brak czasu, kładę się po północy, wstaję o 6 rano. Praca - osiem godzin przed komputerem, w domu pranie, sprzątanie, gotowanie - normalka  a gdzie czas na czytanie? No własnie gdzie czas na czytanie? Od kliku lat czytam - 20 minut dziennie. Codzienne.   Książki i wierszyki dla dzieci ( na szczęście  starszy czyta już sam i czyta znacznie więcej niż statystyczny Polak).  Co prawda od czasu do czasu coś udało mi się przeczytać :) ale nie czytałam 20 minut dziennie. Codziennie. Postanowiłam zawalczyć chociaż o troszkę czasu dla siebie. I udało się! O godzinie 23.50 bezwarunkowo zabieram książkę do łóżka  i czytam.... czytam .. czytam... a rano wstać nie mogę i maż musi mi kawę robić bo oczu nie jestem w stanie otworzyć....




A w ogródku mojej mamy...


17 maja 2012

Pastelowo

Maj to jeden z moich ulubionych miesięcy. Zieleń taka soczysta, Dzień Matki, moje imieniny, konwalie, bzy, szczaw i rabarbar... ach....

W klimacie cudnych pasteli powstał nowy kubraczek na telefon.


8 maja 2012

Maszyna do szycia i ja


Czym się ostatnio zajmuję?  Szyciem. A wszystko przez to, że nie mogłam znaleźć odpowiedniej piżamy dla starszego. Wszystkie dzianinowe piżamki z nadrukami  ani jemu ani mi się nie podobały. Postanowiłam uszyć mu coś męskiego. Postanowienie to jedno ale realizacja to już zupełnie inna sprawa. Największe trudności sprawił mi zakup materiału a raczej brak miejsca gdzie wpierw mogłabym go obmacać  a potem zakupić. Niemałym wyzwaniem  było też znalezienie odpowiedniego wykroju, bo syn choć szczupły to porządnie zbudowany i dziecięcy  model z Burdy okazał się za mały a nie mówiąc już że za krótki. Model trzeba było dopasować do naszych potrzeb.

Materiału zostało jeszcze na letnią wersję czyli krótkie spodenki (zapewne powstaną w najbliższy weekend) oraz na lamówkę do prześcieradła.