16 sierpnia 2010

Różany ogród

Och jak mi się marzy...

13 sierpnia 2010

Pomidorki

Pewnego, pięknego wiosennego dnia, koleżanka z pracy podarował mi  trzy sadzonki pomidorów. " Ja nie mam ogródka" - broniłam się. " Weź, pokarzesz dzieciom,  skąd się biorą pomidory" (mieszkam w środku wielkiego miasta). I tak oto w tym roku doczekaliśmy pierwszych zbiorów. Pomidorki  pachą niesamowicie!