15 czerwca 2010

Znów jestem

Bardzo długo to trwało, ale powoli,  powoli wszystko wraca do normy. Przetrwaliśmy choroby, zepsuty komputer, remont i parę innych rzeczy....Ale teraz mam nadzieję już trochę się uspokoi, a że idą wakacje może i tępo mojego codziennego życia zwolni i znajdę więcej czasu dla siebie (czyt. robótki). Nawiązując do tematu wakacji scrap ze zdjęciem Starszego  zrobionym  rok temu nad naszym polskim morzem.