3 lutego 2010

W ramach ćwiczeń

Mój synek, a właściwie syn (skoro już sam potrafi sobie zrobić na śniadanie jajecznicę ) jest inspiracją do ćwiczeń w dużych scrapach:

2 lutego 2010

Muszę się pochwalić!

Już wiem jak to jest czekać na przesyłkę od bratniej scropowo-robótkowej duszy, już wiem jak to jest gdy rozrywa się kopertę a tam... same skarby! Ja to już wiem! A to wszystko dzięki MAJ !!! Dostałam przecudnej urody notes oraz pachnące serduszko! Wierzcie mi, są naprawdę cudowne! Notes jest tak precyzyjnie wykonany, że popadłam w straszne kompleksy! Zobaczcie sami:









Bardzo, bardzo dziękuje!